Dawno temu, podczas długiego lotu biznesowego, nie pamiętam czy to był Mauritius, Indie czy Australia, oglądałem film dokumentalny o Star Trek i jego twórcy – Gene Roddenberry. To, co mnie uderzyło, to jego wizja, pokazująca ludzkość, która była w stanie pokonać konflikty międzynarodowe i ruszyła zjednoczona na podbój kosmosu, intergalaktycznej polityki i wojen. Że w […]
Wygląda na to, że Glacier będzie ostatnim parkiem narodowym w tej podróży. Powoli krystalizują nam się plany na resztę drogi. Resztę, bo znamy już datę powrotu do domu. Nie powiem, że datę końca podróży, bo ta podróż jest początkiem czegoś nowego. Ale tak, znowu wracamy do Polski. I nie, nie wiemy jeszcze co będziemy robić, […]
Na północ od parku Teton wjechaliśmy zaraz do najstarszego parku narodowego Stanów Zjednoczonych, czyli do Yellowstone. Kempingi ma dość oblegane, jest też kilka, które można rezerwować z góry i jest na nich spora rotacja, więc zasięg restauracyjnego wifi w Tetonach z dużą dawką cierpliwości pozwoliło Wojtkowi upolować miejscówkę na polu Madison. Zarezerwowane miejsce oznacza, że […]
Wróciliśmy do Stanów Zjednoczonych. Jako, że udało nam się upolować bilety do Meksyku, zostało nam niewiele czasu, a jeszcze w planach kilka parków narodowych. Nowo wynajętym samochodem przecięliśmy stan Waszyngton, Oregon, Idaho do Wyoming. Po drodze wypadł nam przystanek w miasteczku Roslyn, które grało… miasteczko Cicely w „Przystanku Alaska” (i kolejny wątek, którego małolaty nie […]
Nie jesteśmy chyba najlepszymi „blogerami”, słabo nam idzie informowanie świata na bieżąco o naszych poczynaniach. Im dłużej jeżdżę, tym mniej mam potrzebę uszczęśliwiania świata swoimi wynurzeniami, a informacji praktycznych jest w internecie tak wiele, że właściwie więcej czasu zajmuje przesianie tego, co może okazać się przydatne dla nas od całej reszty. A potem myślę, że […]
Oddaliśmy samochód w Seattle, zameldowaliśmy się w Hostelu, właściwie jedynym jaki był dostępny i nie zrujnowałby naszego budżetu. Miejsce było fajne i położone w samym centrum, codziennie z planem na socjalizowanie gości – poniedziałkowe kakao i ciastka o 20stej, środowa wycieczka z przewodnikiem, sobotnie piwo integracyjne. Jedyny minus – kiedy wyjdziesz na ulicę, z pewnością […]
Park Narodowy Oympic jest na północnym krańcu zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Jest wielki i tak różnorodny, że dla ułatwienia podzielono go na trzy obszary. My podzieliliśmy nasz pobyt na 2 kempingi, bo odległości są zbyt duże, by jeździć po całym półwyspie. Kalaloch położony jest nad samym oceanem. Zapewnia spektakularne widoki szerokich pustych plaż, ogromne pnie […]
Jedziemy na północ, już prawie na koniec Kalifornii do parku Redwood. Redwood to nazwa krewnego sekwoi. Nie tak grubego, ale jeszcze wyższego. To właśnie w Redwood rośnie Hyperion – najwyższa żywa sekwoja na świecie. Wiecie, że te drzewa żyją po dwa tysiące lat?! Las jest niesamowity. Omszały, zamglony i monumentalny. No i jest też ocean, […]
Zostawiliśmy za sobą piękne Yosemite i kierujemy się na wybrzeże. Najpierw do Monterey, bo doczytałam gdzieś, że w tamtejszej zatoce przez cały rok można spotkać wieloryby. Zostawiamy znowu za sobą lato, w Monterey jest rześko. Okutani w ciepłe warstwy ładujemy się na łódź i w drogę. Lwy morskie wylegują się na skałach, dość szybko natykamy […]
„Czy jesteście z Francji?” „Przepraszam, w jakim mówicie języku?” „Skąd jesteście?” „Czy to francuski?” Nie wiem, skąd Amerykanom przychodzi do głowy, że jesteśmy Francuzami. Byłabym pewnie świnią mówiąc, że może przeciętny Amerykanin kojarzy z Europy tylko Francję, ale internetowe memy w rodzaju „mapa świata wg Amerykanów” nie biorą się znikąd, hm? Dla zdecydowanej większości […]