Malta to taki kawałek świata, który w ogóle nie istniał za bardzo w mojej świadomości, dopóki mój brat nie przeprowadził się tam za pracą. Malutka wyspa, a właściwie archipelag wysepek, z których główną Maltę można objechać samochodem w jakieś 2-3 godziny. Mówią po angielsku i po maltańsku, który brzmi jak skrzyżowanie włoskiego, arabskiego i czegoś […]