W 2015/16 mieszkaliśmy na Mauritiusie. Był taki moment, że myślałam, że to będzie moje miejsce na ziemi, wracaliśmy regularnie. W styczniu 2023 postanowiliśmy polecieć po raz pierwszy od pandemii. Wylatywaliśmy dokładnie w Sylwestra i jak się później okazało, wyjazd był wystrzałowy z bardzo wielu powodów. Pierwszy powód był taki, że nasz starszy syn okazał się […]